Brzmi jak żart ze stand-upu… blisko! Najpierw z Ewa Bartnik 📦 gościliśmy na występie Abelarda Gizy na żywo, a potem obsłużyliśmy (w zasadzie – ciągle obsługujemy!) premierę jego najnowszej książki w naszym magazynie.
Oczywiście, skończyło się tak, jak można było się spodziewać: zamiast godziny, Abelard spędził u nas cały dzień, a ja mam przekonanie graniczące z pewnością, że niektóre długopisy tego zwyczajnie nie przeżyły… No i jeszcze dzisiaj jest dogrywka.
Bo kiedy człowiek ma za sobą dziesiątki występów, tysiące widzów to jedno spotkanie z kilkoma tysiącami egzemplarzy książki brzmi jak… bułka z masłem. 😀 Ale po takim maratonie podpisywania zdecydowanie czuć zmęczenie.
Tym razem książka Abelarda skierowana jest do najmłodszych. Bajka, „Hania, Tyśka i Szajka Brudziaków” – jak sam przyznał – była dla niego ogromnym wyzwaniem. Bo recenzentami są dzieci, a ich aprobaty nie da się łatwo zdobyć, bo, jak to maluchy, są do granic szczere i bezlitosne 😉
Abelard, mocno kibicuję i po liczbie podpisanych egzemplarzy w samej przedsprzedaży zwiastuję sukces! Jan Malinowski jak zawsze dziękuję za współpracę i ciśniemy dalej nad tym, żeby było więcej zamówień 📦

